Titanic, Bach i Most Kramarzy

Opublikowano przez

Odczarować Lipsk

Do weekendowego wyjazdu do Lipska zainspirowała nas wystawa Yadegara Asisi’ego „Titanic”. Już od dłuższego czasu chcieliśmy zobaczyć tą panoramę 360°. No i wow, wow warto, warto, zwiedzanie wystawy to niesamowite odczucia zarówno w warstwie dźwiękowej oraz wizualnej. Ma się wrażenie pobytu głębi oceanu a muzyka dopełnia grozy, człowiek pozostaje w ogromnej zadumie nad katastrofą Titanica. Zanim dotrzemy do Panoramy prowadzeni jesteśmy przez historię okresu świetności węgla i stali i poznajemy rozmach budowli z tego okresu. Po zwiedzeniu wystawy warto poświęcić trochę czasu i poświęcić czas na filmowy dokument o autorze i jego pasji tworzenia panoram 360°. Bardzo dobrze wydane 29,00EURO, bo tyle właśnie kosztuje bilet rodzinny na tą wystawę.

Lipsk to nie tylko Panometer (https://www.panometer.de), jednak muszę przyznać, że dotychczasowe moje wizyty w tym mieście nie napawały mnie nastrojowo, jakoś tak zawsze było szaro, brudno wśród DDR’owskich blokowisk lub przedwojennych zniszczonych kamienic i pustostanów. Trzeba było jakoś ten Lipsk odczarować, przecież nie może być chyba tam tak źle.

Na pierwszy ogień poszedł Monument und Denk-mal! czyli Pomnik Bitwy Narodów, jest to największy tego typu obiekt w Europie więc to takie „must see” w Lipsku. Pomnik jest naprawdę monumentalny i warto wdrapać się na najwyższy taras, który znajduje się na 91m, roztacza się stamtąd wspaniała panorama Lipska.

Kolejne „naj” to dworzec główny w Lipsku, największy, najstarszy kolejowy dworzec czołowy w Europie, 26 peronów przy których pociągi spokojnie „parkują” niczym w garażu. Przy peronie 24 na stałe dostojnie stoją składy i lokomotywy z różnych epok. Warte wspomnienia jest to, że obecnie na poziomach -1 oraz -2 wzdłuż całego dworca stworzono coś w stylu pasażu, bazaru z mnóstwem sklepów, sklepików i gastronomii. Schowane są niejako w piwnicy i nie gryzą się przez to z zabytkowym dworcem a wypicie kawy w podziemiach jest dobrą alternatywą do klasycznego siedzenia w ogródku na głównym rynku miejskim.

Gdy sięgniemy do historii współczesnej to na pewno przypomni nam się, że Lipsk to kolebka manifestacji antykomunistycznych i że to właśnie w styczniu 1989r w Lipsku odbył się pierwszy wiec wolnościowy od którego zaczęła się droga do zjednoczenia Niemiec. To zdarzenie upamiętnia bardzo ciekawy mural przy Bruhl Strasse, warto zobaczyć i poczuć atmosferę robotniczego buntu Lipska.

Jeżeli zastanawiacie się gdzie zjeść w Lipsku, wśród mnóstwa knajpek i kafejek polecamy położoną lekko na uboczu pizzerię L’Osteria. Bardzo dobra pizza w bardzo dobrej cenie (8-10Euro za pizze dla dwóch osób).

Lipsk ma też historię nie tylko współczesną, gdy zanużymy się bardziej wstecz, to na swojej drodze napotkamy Jana Sebastiana Bacha, który tu właśnie przez 27 lat żył i pracował. Pracował w kościele, jako kantor, a ze swą liczną rodziną mieszkał obok, w budynku mieszczącym także szkołę i chłopięcy chór, najstarszy jaki istnieje w Niemczech, nieprzerwanie od 1212 r. Udało nam się przez chwilę posłuchać występów tego chóru w koście Św.Tomasza i choć nie jesteśmy znawcami tego rodzaju sztuki to było to bardzo ciekawe i poruszające.

Życie nocne Lipska to mnóstwo klubów, dyskotek, dancingów z muzyką z lat 80 oraz otwartych do późna restauracji. My z uwagi na to, że nasz wyjazd był wspólnie z dziećmi raczej nie eksplorowaliśmy miejsc rozrywki, ale odwiedziliśmy po zmroku pewną restaurację, położoną na 31 piętrze najwyższego budynku w Lipsku. Panorama Tower Restaurant (https://www.panorama-leipzig.de/) mieści się na tarasie wieżowca City-Hochhaus, najwyższego budynku w Lipsku. Gdy zapadnie zmrok i rozbłysną światła miasta widok jest prawie jak w LA :-).

21743607_1482467615173549_4873896223011722421_o

Jeden dzień w Lipsku pozwolił nam odczarować to miasto z mitu szaroburego postkomunistycznego robotniczego molocha. Miasto ciągle walczy z tym stereotypem i jest to walka skuteczna. Lipsk to ewidentnie nowoczesne, dynamiczne miasto wolności, i buntu, warto tam zatrzymać się na więcej niż jeden dzień … i noc.

Kramarze w Erfurcie

Skoro pognaliśmy 440km od domu szkoda byłoby wracać po jednym dniu do Kórnika. Drugi dzień weekendu to podróż do oddalonego o 130km od Lipska, Erfurtu. Do odwiedzenia Erfurtu zainspirował nas Most Kramarzy, jedyny most na którym stopniowo zamieniano kramy handlarzy w kamieniczki zabudowując go kompletnie po prawej i lewej stronie. Obecnie na moście kramarzy również kwitnie handel, głównie rękodziełem, porcelaną, można zjeść pyszne lody w lodziarni Eiskrammer (https://www.goldhelm-schokolade.com/) lub obejrzeć przedstawienie w teatrze popijając przy tym wino z lokalnej miejscowej winiarni.

Erfurt to dawne miasto graniczne Słowian i German, przenikają się tu więc dwie kultury, germańska pewność siebie i porządek, ze słowiańską gościnnością i swobodą. Erfurt to również ważny ośrodek reformacji, miejsce gdzie Martin Luter przez kilka lat pobierał nauki w klasztorze, oczywiście średniowiecznym :-). Właśnie takiej architektury jest tu całe mnóstwo, a za najwspanialszy kompleks gotyckich budowli uważa się katedrę Erfurcką oraz położony tuż obok niej kościół Św.Seweryna.

Prz katedrze warto zjeść lokalnego strudla, za 3,5Euro dostaniemy taką porcję słodkości, że długo zastanowimy się gdzie udać się na obiad (http://www.baumstriezel-am-dom.de/).

Naładowani taką porcją energii możemy przystąpić do zwiedzania uliczek starego miasta, a jest co oglądać, pięknie odnowione kamieniczki mogą nas przyprawić o zawrót głowy, ilość średniowiecznych kościołów, kościółków jest tak duża, że można by spokojnie zostać tutaj tydzień i się nie nudzić a wszędzie znajdziemy ślady wielkiego reformatora Marcina Lutra.

Jak już strawicie strudla to obiad polecamy zjeść w restauracji La Piazzetta, pyszne włoskie jedzenie a w szczególności Spaghetti Mare. Mniaaammmm…..

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google

Komentujesz korzystając z konta Google. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Połączenie z %s